×
×

Pierwsze strajki na Dolnym Śląsku wybuchły już w lipcu 1980 roku. Jako pierwsze stanęły kopalnie Zagłębia Miedziowego (18 VII 1980). 24 VII dołączyły do nich niektóre zakłady Wrocławia oraz pojedyncze przedsiębiorstwa ze Świdnicy i Dusznik. Strajki przerwano 26 lipca, po obietnicy częściowego spełnienia postulatów płacowych. Nie zapobiegło to jednak wybuchowi kolejnych protestów. 12 VIII stanęła załoga wałbrzyskiego przedsiębiorstwa komunikacyjnego, nazajutrz we Wrocławiu zastrajkowały „Aspa” oraz Instytut Automatyki Systemów Energetycznych. Po raz pierwszy powołano wówczas komitet strajkowy. Kolejny krótkotrwały protest wybuchł 18 VIII w „Fadromie”. Także i w tych wypadkach strajki kończyły się po uwzględnieniu żądań płacowych.
Zasadnicza fala strajków na Dolnym Śląsku zapoczątkowana została 26 VIII, kiedy to we Wrocławiu stanęły Stocznia Rzeczna i Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne. W ciągu kilku następnych godzin stanęły kolejne zakłady, a w godzinach popołudniowych w VII zajezdni powstał Międzyzakładowy Komitet Strajkowy. Na jego czele stanął kierowca autobusu, Jerzy Piórkowski. Następnego dnia w proteście brało już udział 25 zakładów. Liczba ta niemalże podwajała się z każdym dniem, 31 sierpnia zwierzchność MKS uznawało już 176 przedsiębiorstw. Strajk wspierali wrocławscy działacze opozycji (, którzy zorganizowali m.in. punkt poligraficzny i pełnili funkcję ekspertów.
27 VIII rozpoczęły się strajki w województwie legnickim, w ZG „Lubin” i „Rudna” powołano Komitet Strajkowy, którym kierował Andrzej Poroszewski, a od 29 VIII Ryszard Sawicki. 28 VIII strajk objął szereg zakładów Wałbrzycha i województwa, na czele MKS stanął Jerzy Szulc, sformułowano listę 19 postulatów, popierając również 21 gdańskich. 29 VIII w Hucie Miedzi „Głogów” powołano (nie przerywając pracy) Międzywydziałowy Komitet Strajkowy (kierowany przez Czesława Dobropolskiego), który wraz z MKS Huty „Legnica” podjął negocjacje z Ministerstwem Hutnictwa.
Strajki przerwano nad ranem 1 IX, gdy z Gdańska powróciły delegacje, które potwierdziły fakt zawarcia porozumień. Nocą z 31 VIII na 1 IX odrębne porozumienie z delegacją władz podpisał lubiński KS. W kolejnych dniach komitety strajkowe z Wrocławia, Wałbrzycha, Lubina i Głogowa przekształciły się w komitety założycielskie NSZZ, a następnie w MKZ (w Lubinie od XII 1980 r. MKR). 9 IX powołano MKZ w Legnicy, kierowany przez Jerzego Węglarza. Jednocześnie powstawały dziesiątki struktur niższego szczebla (branżowych i terytorialnych). W X 1980 r. dolnośląskie MKZ skupiały ok. 0,5 mln. członków. W KKP reprezentowali je J. Piórkowski, J. Węglarz, Cz. Dobropolski.
Wrocławski MKZ bez powodzenia aspirował do zwierzchnictwa nad pozostałymi; ostra rywalizacja o prymat trwała między trzema komitetami z województwa legnickiego.

Region aktywnie uczestniczył w strajku ostrzegawczym 3 X 1980 r., z regionalnych akcji protestacyjnych największe znaczenie miała głodówka kolejarzy we Wrocławiu (20-26 X). W I 1981 r. strajkami i bojkotem walczono o wolne soboty. Na przełomie I i II 1981 r. dolnośląskie MKZ wsparły protest MKZ w Jeleniej Górze, związany m.in. z żądaniem odwołania Stanisława Cioska (b. I sekretarza KW PZPR) z funkcji ministra ds. związków zawodowych oraz przekazania do dyspozycji społeczeństwa ośrodków wczasowych KC PZPR i MSW, 26 I powołano wspólny Komitet Strajkowy.
Organem wrocławskiego MKZ a nast. ZR była „Solidarność Dolnośląska”, potem także „Z Dnia na Dzień”; w Legnicy wydawano „Solidarność” („Solidarność Zagłębia Miedziowego”), a w Wałbrzychu „Niezależne Słowo”. W II 1981 r. we Wrocławiu powstała pierwsza komórka Radia Solidarność, wcześniej powołano także Ośrodek Prac Społeczno-Zawodowych oraz Wszechnicę (działała także w Legnicy).
4 III do dymisji podał się J. Piórkowski, nowym przewodniczącym wrocławskiego MKZ został Władysław Frasyniuk. W trakcie kryzysu bydgoskiego poszczególne MKZ przeniosły się na teren zakładów pracy; 22 III wrocławski MKZ wydał instrukcję na wypadek wprowadzenia stanu wyjątkowego lub sowieckiej interwencji, u abpa Henryka Gulbinowicz zdeponowano wycofane z konta Związku 10 mln. zł..
W kolejnych tygodniach głównym zagadnieniem stała się sprawa powołania makroregionu Dolny Śląsk. Sprawę rozpatrywano podczas WZD poszczególnych województw: wałbrzyskiego (23 V, po burzliwej dyskusji projekt zaaprobowano większością głosów 447 do 415), legnickiego (5 VI, stosunek głosów 285 do 179) i wrocławskiego (19-22 VI). W woj. jeleniogórskim zdecydowano się utworzyć samodzielny region. 27-28 VI odbyło się I WZD Regionu Dolny Śląsk, w którego skład obok trzech województw weszło także ziem z sąsiednich województw (Bolesławiec, Brzeg, Góra Śl., Kamienna Góra, Krotoszyn, Nowa Sól, Syców, Rawicz, Zgorzelec). Wybrano skład ZR i jego przewodniczącego ( W. Frasyniuk), jego zastępcami byli Piotr Bednarz, Sawicki i Szulc. Sekretarzem ZR został Eugeniusz Szumiejko, rzecznikiem prasowym Stanisław Huskowski a rzecznikiem finansowym Józef Pinior. Komisji Rewizyjnej przewodniczył Gabriel Plaminiak. Na czele Zarządu Oddziału Wojewódzkiego w Legnicy stanął R. Sawicki, wiceprzewodniczącymi byli Andrzej Kosmalski, Krystyna Sobierajska i Janusz Sobola; ZOW w Wałbrzychu kierował Szulc, jego zastępcami byli: Teofil Frankowski i Mieczysław Tarnowski; ZOW we Wrocławiu przewodniczył Janusz Winnik.
Region liczył w tym momencie ok. 907 tys. członków, skupionych w kilku tysiącach KZ.

Delegacja Regionu Dolny Śląsk (91 osób) aktywnie uczestniczyła w I KZD, szczególnie dużą rolę odgrywając przy opracowywaniu Programu NSZZ „S”. W skład KK weszli Karol Modzelewski, Stefan Nawrot, Jan Seń, Szumiejko, do prezydium KK Frasyniuk, Andrzej Konarski, Jan Waszkiewicz. W KKR region reprezentowali Ewa Makowska, Gabriel Plaminiak, Andrzej Zarach.
Z obawy przed działaniem władz 3 XII 1981 Huskowski i Pinior pobrali z konta ZR w NBP 80 mln. zł, które zdeponowano u abpa Henryka Gulbinowicza. 8 XII ZR wydał „Instrukcję organizacji związku w warunkach strajku powszechnego właściwego”.

Łukasz Kamiński