Czytelnia

Przed i po 13 grudnia

Przed i po 13 grudnia. Państwa bloku wschodniego wobec kryzysu w PRL 1980–1982, red. Łukasz Kamiński; t. 1, Warszawa 2006; t. 2, Warszawa 2007

Wydarzenia w PRL bardzo szybko wywołały zaniepokojenie przywódców „bratnich partii”. Już 12 sierpnia 1980 r. (a więc jeszcze przed wybuchem strajku w Stoczni Gdańskiej i zawiązaniem Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego) minister bezpieczeństwa państwowego NRD Erich Mielke skierował do podległych sobie struktur pismo, w którym nakazywał podjęcie działań w związku z sytuacją w PRL, która „wymaga najwyższej czujności”. Od 18 sierpnia regularne meldunki na temat wydarzeń w Polsce składał wywiad wojskowy NRD. 20 sierpnia ambasada PRL w Ułan Bator raportowała, że „od dłuższego czasu” członkowie mongolskiego kierownictwa otrzymywali codziennie informację o rozwoju wydarzeń nad Wisłą, podobne serwisy dostarczano także przywódcom innych państw bloku wschodniego. Bardzo wcześnie podjęto też próby szerszej analizy wydarzeń. Skala zaniepokojenia wynikała zapewne z dotychczasowych doświadczeń PRL, która od 1956 r. przeżyła już do tego momentu cztery poważne kryzysy społeczno-polityczne.
25 sierpnia 1980 r. podczas posiedzenia Biura Politycznego KC KPZR powołano specjalną komisję, na której czele stanął Michaił Susłow, od 1947 r. (z krótką przerwą po śmierci Stalina) odpowiedzialny w kierownictwie partii za kwestie ideologiczne. Celem komisji miało być „uważne śledzenie sytuacji kształtującej się w PRL” i przedstawianie w miarę potrzeb propozycji rozwiązań. O znaczeniu komisji świadczy fakt, że w jej skład weszli m.in. szef KGB Jurij Andropow, minister spraw zagranicznych Andriej Gromyko oraz minister obrony Dmitrij Ustinow. Po trzech dniach swojego istnienia zespół ten przygotował krótki, niezwykle ciekawy dokument, zawierający rozważania na temat sił, które w razie eskalacji protestów należałoby zaangażować w ewentualną interwencję zbrojną w PRL (z uwzględnieniem wariantu opowiedzenia się Wojska Polskiego po stronie „sił kontrrewolucyjnych”). Jest to, jak się wydaje, jedyny znany dokument zawierający konkretne wzmianki na temat sił potrzebnych do interwencji w Polsce. Tym bardziej podkreślić należy, że proponowane w nim rozwiązania nigdy nie zostały wcielone w życie ani też nie stały się przedmiotem obrad Biura Politycznego KC KPZR. Podjęta przez kierownictwo PZPR decyzja o zawarciu porozumień ze strajkującymi robotnikami całkowicie zmieniła sytuację w PRL.
 

Wstecz
Drukuj
pdf
Poleć stronę
Mapa